Na wstępie chciałbym przeprosić wszystkich za brak wczorajszego wpisu, ale nie dość, że niezbyt miałem czas go wrzucić to z drugiej strony przespałem praktycznie cały dzień. Chciałbym was także poprosić o przeczytanie całego wpisu do końca. A więc, wczorajszy dzień zacząłem dobrze. Obudziłem się rano u mojej dziewczyny gdzie pożegnaliśmy się i wyjechała na weekend. I tutaj zaczęły się schody. Czyli co robić cały dzień. Koło południa przyszła do mnie moja przyjaciółka Wiktoria z którą spędziłem trochę czasu. Porozmawialiśmy, generalnie atmosfera była przednia. Następnie, przez następstwa poprzedniego wieczoru (kac po spotkaniu z teściem), położyłem się do łóżka. Leżałem, spałem na przemian z oglądaniem pewnego Polskiego streamera. Wieczorem postanowiłem ruszyć tyłek z łóżka i postanowiłem przejść się na spacer. Ubrałem się grubo i wyszedłem. Przeszedłem się na źródełko w pobliskim mojemu osiedlu lesie. Spotkałem tam znajomych którzy palili. Pytali czy chce ale zamiast tego wolałem zapa...